Jump to content

Beau's playground

Checked
From Wikipedia

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[1] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[2] jako lud uwodzić.[3]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[4]
Że jej natenczas równia[5] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[6] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[7] jako lud uwodzić.[8]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[9]
Że jej natenczas równia[10] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[11] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[12] jako lud uwodzić.[13]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[14]
Że jej natenczas równia[15] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[16] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[17] jako lud uwodzić.[18]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[19]
Że jej natenczas równia[20] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[21] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[22] jako lud uwodzić.[23]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[24]
Że jej natenczas równia[25] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[26] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[27] jako lud uwodzić.[28]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[29]
Że jej natenczas równia[30] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[31] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[32] jako lud uwodzić.[33]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[34]
Że jej natenczas równia[35] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[36] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[37] jako lud uwodzić.[38]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[39]
Że jej natenczas równia[40] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[41] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[42] jako lud uwodzić.[43]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[44]
Że jej natenczas równia[45] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[46] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[47] jako lud uwodzić.[48]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[49]
Że jej natenczas równia[50] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[51] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[52] jako lud uwodzić.[53]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[54]
Że jej natenczas równia[55] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[56] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[57] jako lud uwodzić.[58]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[59]
Że jej natenczas równia[60] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[61] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[62] jako lud uwodzić.[63]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[64]
Że jej natenczas równia[65] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[66] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[67] jako lud uwodzić.[68]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[69]
Że jej natenczas równia[70] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[71] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[72] jako lud uwodzić.[73]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[74]
Że jej natenczas równia[75] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[76] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[77] jako lud uwodzić.[78]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[79]
Że jej natenczas równia[80] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[81] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[82] jako lud uwodzić.[83]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[84]
Że jej natenczas równia[85] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[86] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[87] jako lud uwodzić.[88]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[89]
Że jej natenczas równia[90] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[91] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[92] jako lud uwodzić.[93]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[94]
Że jej natenczas równia[95] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[96] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[97] jako lud uwodzić.[98]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[99]
Że jej natenczas równia[100] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[101] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[102] jako lud uwodzić.[103]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[104]
Że jej natenczas równia[105] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[106] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[107] jako lud uwodzić.[108]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[109]
Że jej natenczas równia[110] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[111] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[112] jako lud uwodzić.[113]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[114]
Że jej natenczas równia[115] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[116] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[117] jako lud uwodzić.[118]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[119]
Że jej natenczas równia[120] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[121] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[122] jako lud uwodzić.[123]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[124]
Że jej natenczas równia[125] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[126] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[127] jako lud uwodzić.[128]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[129]
Że jej natenczas równia[130] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[131] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[132] jako lud uwodzić.[133]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[134]
Że jej natenczas równia[135] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[136] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[137] jako lud uwodzić.[138]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[139]
Że jej natenczas równia[140] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[141] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[142] jako lud uwodzić.[143]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[144]
Że jej natenczas równia[145] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[146] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[147] jako lud uwodzić.[148]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[149]
Że jej natenczas równia[150] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[151] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[152] jako lud uwodzić.[153]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[154]
Że jej natenczas równia[155] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
 Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
 Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
 Jako szykować ufy[156] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
 Kiedy nierówno,[157] jako lud uwodzić.[158]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
 Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
 Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
 Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
 We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[159]
Że jej natenczas równia[160] mieć nie chciano,
 Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
 A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
 Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

132

Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabUszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabJakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabJako szykować ufy[161] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabKiedy nierówno,[162] jako lud uwodzić.[163]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabDrewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabPrzesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabNie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.



SZACHY.


Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabWe wszytkich sprawach swoich tak osobną,[164]
Że jej natenczas równia[165] mieć nie chciano,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabPrzeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabA uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabCzechów, Polaków, Francuzów i Niemców.

Template recursion depth limit exceeded (100): MediaWiki:Proofreadpage_pagenum_templateTemplate recursion depth limit exceeded (100): Page:PL_Jana_Kochanowskiego_dzieła_polskie_(wyd.Lorentowicz)_t.1_132.jpeg

  1. hufce.
  2. kiedy siły nierówne.
  3. dokonać odwrotu z ludem.
  4. osobliwą, niezwykłą.
  5. drugi przyp. od rówień.
  6. hufce.
  7. kiedy siły nierówne.
  8. dokonać odwrotu z ludem.
  9. osobliwą, niezwykłą.
  10. drugi przyp. od rówień.
  11. hufce.
  12. kiedy siły nierówne.
  13. dokonać odwrotu z ludem.
  14. osobliwą, niezwykłą.
  15. drugi przyp. od rówień.
  16. hufce.
  17. kiedy siły nierówne.
  18. dokonać odwrotu z ludem.
  19. osobliwą, niezwykłą.
  20. drugi przyp. od rówień.
  21. hufce.
  22. kiedy siły nierówne.
  23. dokonać odwrotu z ludem.
  24. osobliwą, niezwykłą.
  25. drugi przyp. od rówień.
  26. hufce.
  27. kiedy siły nierówne.
  28. dokonać odwrotu z ludem.
  29. osobliwą, niezwykłą.
  30. drugi przyp. od rówień.
  31. hufce.
  32. kiedy siły nierówne.
  33. dokonać odwrotu z ludem.
  34. osobliwą, niezwykłą.
  35. drugi przyp. od rówień.
  36. hufce.
  37. kiedy siły nierówne.
  38. dokonać odwrotu z ludem.
  39. osobliwą, niezwykłą.
  40. drugi przyp. od rówień.
  41. hufce.
  42. kiedy siły nierówne.
  43. dokonać odwrotu z ludem.
  44. osobliwą, niezwykłą.
  45. drugi przyp. od rówień.
  46. hufce.
  47. kiedy siły nierówne.
  48. dokonać odwrotu z ludem.
  49. osobliwą, niezwykłą.
  50. drugi przyp. od rówień.
  51. hufce.
  52. kiedy siły nierówne.
  53. dokonać odwrotu z ludem.
  54. osobliwą, niezwykłą.
  55. drugi przyp. od rówień.
  56. hufce.
  57. kiedy siły nierówne.
  58. dokonać odwrotu z ludem.
  59. osobliwą, niezwykłą.
  60. drugi przyp. od rówień.
  61. hufce.
  62. kiedy siły nierówne.
  63. dokonać odwrotu z ludem.
  64. osobliwą, niezwykłą.
  65. drugi przyp. od rówień.
  66. hufce.
  67. kiedy siły nierówne.
  68. dokonać odwrotu z ludem.
  69. osobliwą, niezwykłą.
  70. drugi przyp. od rówień.
  71. hufce.
  72. kiedy siły nierówne.
  73. dokonać odwrotu z ludem.
  74. osobliwą, niezwykłą.
  75. drugi przyp. od rówień.
  76. hufce.
  77. kiedy siły nierówne.
  78. dokonać odwrotu z ludem.
  79. osobliwą, niezwykłą.
  80. drugi przyp. od rówień.
  81. hufce.
  82. kiedy siły nierówne.
  83. dokonać odwrotu z ludem.
  84. osobliwą, niezwykłą.
  85. drugi przyp. od rówień.
  86. hufce.
  87. kiedy siły nierówne.
  88. dokonać odwrotu z ludem.
  89. osobliwą, niezwykłą.
  90. drugi przyp. od rówień.
  91. hufce.
  92. kiedy siły nierówne.
  93. dokonać odwrotu z ludem.
  94. osobliwą, niezwykłą.
  95. drugi przyp. od rówień.
  96. hufce.
  97. kiedy siły nierówne.
  98. dokonać odwrotu z ludem.
  99. osobliwą, niezwykłą.
  100. drugi przyp. od rówień.
  101. hufce.
  102. kiedy siły nierówne.
  103. dokonać odwrotu z ludem.
  104. osobliwą, niezwykłą.
  105. drugi przyp. od rówień.
  106. hufce.
  107. kiedy siły nierówne.
  108. dokonać odwrotu z ludem.
  109. osobliwą, niezwykłą.
  110. drugi przyp. od rówień.
  111. hufce.
  112. kiedy siły nierówne.
  113. dokonać odwrotu z ludem.
  114. osobliwą, niezwykłą.
  115. drugi przyp. od rówień.
  116. hufce.
  117. kiedy siły nierówne.
  118. dokonać odwrotu z ludem.
  119. osobliwą, niezwykłą.
  120. drugi przyp. od rówień.
  121. hufce.
  122. kiedy siły nierówne.
  123. dokonać odwrotu z ludem.
  124. osobliwą, niezwykłą.
  125. drugi przyp. od rówień.
  126. hufce.
  127. kiedy siły nierówne.
  128. dokonać odwrotu z ludem.
  129. osobliwą, niezwykłą.
  130. drugi przyp. od rówień.
  131. hufce.
  132. kiedy siły nierówne.
  133. dokonać odwrotu z ludem.
  134. osobliwą, niezwykłą.
  135. drugi przyp. od rówień.
  136. hufce.
  137. kiedy siły nierówne.
  138. dokonać odwrotu z ludem.
  139. osobliwą, niezwykłą.
  140. drugi przyp. od rówień.
  141. hufce.
  142. kiedy siły nierówne.
  143. dokonać odwrotu z ludem.
  144. osobliwą, niezwykłą.
  145. drugi przyp. od rówień.
  146. hufce.
  147. kiedy siły nierówne.
  148. dokonać odwrotu z ludem.
  149. osobliwą, niezwykłą.
  150. drugi przyp. od rówień.
  151. hufce.
  152. kiedy siły nierówne.
  153. dokonać odwrotu z ludem.
  154. osobliwą, niezwykłą.
  155. drugi przyp. od rówień.
  156. hufce.
  157. kiedy siły nierówne.
  158. dokonać odwrotu z ludem.
  159. osobliwą, niezwykłą.
  160. drugi przyp. od rówień.
  161. hufce.
  162. kiedy siły nierówne.
  163. dokonać odwrotu z ludem.
  164. osobliwą, niezwykłą.
  165. drugi przyp. od rówień.