Beau's playground
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[1] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[2] jako lud uwodzić.[3]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[4]
Że jej natenczas równia[5] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[6] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[7] jako lud uwodzić.[8]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[9]
Że jej natenczas równia[10] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[11] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[12] jako lud uwodzić.[13]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[14]
Że jej natenczas równia[15] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[16] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[17] jako lud uwodzić.[18]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[19]
Że jej natenczas równia[20] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[21] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[22] jako lud uwodzić.[23]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[24]
Że jej natenczas równia[25] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[26] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[27] jako lud uwodzić.[28]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[29]
Że jej natenczas równia[30] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[31] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[32] jako lud uwodzić.[33]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[34]
Że jej natenczas równia[35] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[36] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[37] jako lud uwodzić.[38]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[39]
Że jej natenczas równia[40] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[41] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[42] jako lud uwodzić.[43]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[44]
Że jej natenczas równia[45] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[46] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[47] jako lud uwodzić.[48]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[49]
Że jej natenczas równia[50] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[51] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[52] jako lud uwodzić.[53]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[54]
Że jej natenczas równia[55] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[56] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[57] jako lud uwodzić.[58]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[59]
Że jej natenczas równia[60] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[61] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[62] jako lud uwodzić.[63]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[64]
Że jej natenczas równia[65] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[66] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[67] jako lud uwodzić.[68]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[69]
Że jej natenczas równia[70] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[71] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[72] jako lud uwodzić.[73]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[74]
Że jej natenczas równia[75] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[76] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[77] jako lud uwodzić.[78]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[79]
Że jej natenczas równia[80] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[81] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[82] jako lud uwodzić.[83]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[84]
Że jej natenczas równia[85] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[86] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[87] jako lud uwodzić.[88]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[89]
Że jej natenczas równia[90] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[91] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[92] jako lud uwodzić.[93]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[94]
Że jej natenczas równia[95] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[96] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[97] jako lud uwodzić.[98]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[99]
Że jej natenczas równia[100] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[101] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[102] jako lud uwodzić.[103]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[104]
Że jej natenczas równia[105] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[106] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[107] jako lud uwodzić.[108]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[109]
Że jej natenczas równia[110] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[111] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[112] jako lud uwodzić.[113]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[114]
Że jej natenczas równia[115] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[116] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[117] jako lud uwodzić.[118]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[119]
Że jej natenczas równia[120] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[121] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[122] jako lud uwodzić.[123]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[124]
Że jej natenczas równia[125] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[126] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[127] jako lud uwodzić.[128]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[129]
Że jej natenczas równia[130] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[131] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[132] jako lud uwodzić.[133]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[134]
Że jej natenczas równia[135] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[136] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[137] jako lud uwodzić.[138]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[139]
Że jej natenczas równia[140] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[141] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[142] jako lud uwodzić.[143]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[144]
Że jej natenczas równia[145] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[146] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[147] jako lud uwodzić.[148]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[149]
Że jej natenczas równia[150] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[151] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[152] jako lud uwodzić.[153]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[154]
Że jej natenczas równia[155] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Uszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Jakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Jako szykować ufy[156] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Kiedy nierówno,[157] jako lud uwodzić.[158]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Drewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Przesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Nie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
We wszytkich sprawach swoich tak osobną,[159]
Że jej natenczas równia[160] mieć nie chciano,
Przeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
A uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Czechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Co godniejszego, czymbych mógł zabawić
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabUszy twe i sam lepiej się postawić.
Masz przed oczyma domowe przykłady,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabJakiej potrzeba czasu wojny rady,
Jakiego miejsca szukać obozowi,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabJako szykować ufy[161] ku bojowi,
Gdzie czas po temu, jako bitwę zwodzić;
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabKiedy nierówno,[162] jako lud uwodzić.[163]
Ja zaś, czem mogę, tem się popisuję,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabDrewniane wojska przed tobą szykuję.
I ty się nie wstydź, maszli czas spokojny,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabPrzesłuchać tej to krotochwilnej wojny,
Bo i Apollo łuku bez przestania
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabNie ciągnie, pilen czasem i śpiewania.
Tarses, Król Duński, miał dziewkę nadobną,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabWe wszytkich sprawach swoich tak osobną,[164]
Że jej natenczas równia[165] mieć nie chciano,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabPrzeto z dalekich krain przyjeżdżano,
Chcąc się przypatrzyć jej zbytniej gładkości,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabA uczestnikiem być takiej miłości.
Pełen dwór zawżdy bywał cudzoziemców,
Template recursion depth limit exceeded (100): Template:TabCzechów, Polaków, Francuzów i Niemców.
Template recursion depth limit exceeded (100): MediaWiki:Proofreadpage_pagenum_templateTemplate recursion depth limit exceeded (100): Page:PL_Jana_Kochanowskiego_dzieła_polskie_(wyd.Lorentowicz)_t.1_132.jpeg
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.
- ↑ hufce.
- ↑ kiedy siły nierówne.
- ↑ dokonać odwrotu z ludem.
- ↑ osobliwą, niezwykłą.
- ↑ drugi przyp. od rówień.